O transporcie
Kierowcy tirów na granicy polsko-białoruskiej stoją w gigantycznych kolejkach
Dodano: 27-03-2011
Cały czas powiększają się kolejki na polsko-białoruskich przejściach granicznych. Najgorzej jest w Bobrownikach i Kuźnicy na Podlasiu, gdzie na odprawę trzeba czekać dobę - informuje reporter RMF FM Andrzej Piedziewicz.
Na obu przejściach do odprawienia zostało po ponad 300 ciężarówek. Kolejki w obu przypadkach mają ponad 10 kilometrów długości. Pogranicznicy się nie dziwią, bo - jak mówią - w każdy weekend jest większy ruch, bo wielu kierowców liczy na to, że szybko przejedzie przez Białoruś i na początku tygodnia zdąży dojechać do Rosji.
Martwić nie muszą się jedynie kierowcy aut osobowych, ponieważ te odprawiane są na bieżąco.
Na obu przejściach do odprawienia zostało po ponad 300 ciężarówek. Kolejki w obu przypadkach mają ponad 10 kilometrów długości. Pogranicznicy się nie dziwią, bo - jak mówią - w każdy weekend jest większy ruch, bo wielu kierowców liczy na to, że szybko przejedzie przez Białoruś i na początku tygodnia zdąży dojechać do Rosji.
Martwić nie muszą się jedynie kierowcy aut osobowych, ponieważ te odprawiane są na bieżąco.










